Muzyka: Muzyka mroku: Gotyk Dodano: 2006-12-25 22:06
Nie bede wnikal za bardzo meyrtorycznie w artykul: bo w sumie co osoba, to nieco inna klasyfikacja. I kazdy by mial troche racje.
Wystarczy porownac np strony wikipedii angielska, polska i niemiecka, zeby zobaczyc ze o tych samych stylach pisza inaczej i podaja nieco inne przyklady zespolow. to normalne, bo w sumie juz nikt nie rozroznia subgatunkow electro, a zespoly tez coraz rzadziej daja sie zlapac w jedna kategorie.
Przyklad: UnterArt na plycie "Noise & Grace" ma wymieszane kawalki, albo hardcorowe bity albo gotyckie zawodzenie z pogranicza kiczu.
A jak zaklasyfikowac taki Combichrist?
Np nie podoba mi sie w tym artykule tak szerokie laczenie kategorii, bo niektore daja wrazenie przypadkowych albo tak szerokich, ze juz niczego nie tlumacza.
Np "folki", poza nazwa niewiele je laczy: taki neofolk (zgadzam sie, Death in June), ale np pagan folk (Hagalaz's Runedance?) nijak ma sie do apokaliptycznych folkow. Taki Folkstorm ma w nazwie folk a wala tak ciezka elektronike jak nieprzymierzajac MZ412.
Ale najbardziej przy okazji "dark electro" zabraklo mi informacji o korzeniach. Tym bardziej, ze tworca gatunku dark electro wlasnie sie reaktywuje-oczywiscie mowa o niemieckim yelworC z 1986 roku (nazwa to "crowley" od konca) .
Jeszcze jedna rzecz. Generalnie jezdze na koncerty, imprezy, zakupy muzyczne itp do niemieckich klubow. Bylo EBM, ale zabraklo mi podtypu (?) klimatow o nazwie NDT czyli Neue Deutsche Todeskunst, gdzie zalicza sie np Lacrimose.
Ale pozdrawiam autora, ze mu sie chcialo to probowac ogarnac. Mi by sie nie chcialo :)
pozdrawiam
Dodano: 2007-01-05 13:51
ja tylko blagam budzynskiemu nie mow ze gra gotyk...
kurcze...
jesli juz zimna fale chcesz zaliczac do muzyki mroku, z czym sie nie zgadzam, to osobny watek o nich powinien byc wogole...
bo oni raczej sie wywodza z punka niz z sisters of mercy dla przykladu....
no i za nic w swiecie nie powiem o tym ze moonlight chyba nie powinien sie pojawioc w metalu...
ale nie wazne...
dlaczego w goth metalu zostal zignorowany AION??
theater of tragedy??
takie klasyki?
to taka niescislosc mala...
Urodziłem się by istnieć pomiędzy istnieniami innych istnień. Jako Istnia Istnie Istniejąca Nie mam strachu przed groźbą wieczystej egzystencji Nie mam lęku przed zmorą całego swiata
Dodano: 2007-01-10 15:36
Dlaczego nie ma ni slowa o klasykach EBM (Electronic Body Music, a nie electro :wink: ), takich jak Nitzer Ebb, DAF, czemu nie ma ni slowa o Die Krupps, gdzie Sturm Cafe,Ionic Vision i wiele innych EBM'owych bandow, ale shitowy Mesh jest :roll:
------------------
Gentleman-Runaway
united we stand divided we fall
Dodano: 2007-01-10 15:44
A teraz zagadka dla uważnie czytających :) Który wyraz w tym zdaniu dziwnie wygląda :)?
"Ze względu na miałkość treści, niezwykły brak oryginalności i kilka innych przymiotów, muzyka reprezentująca scenę gothmetal raczej nie jest lubiana w środowisku ortodoksyjnych gotów."
:D:D:D
Dodano: 2007-01-10 17:38
Moze tutaj poszlo autorom lepiej, niezla klasyfikacja darkowej muzy:
http://www.eraseronline.com/stylelist.php
Oczywiscie, tez lekkie zastrzezenia znalazlyby sie.. :)
Dodano: 2010-02-02 01:54
Hmmm,poznawanie i uwielbienie prawdziwego ciezkiego mroku ,jest odnosnikiem demoralizacji naszej sfery duchowej,im bardziej jestesmy zachwyceni owym zjawiskiem,tym wieksze kfalifikacje na seanse u psychologa lub psychiatry a co lepsze u koscielnego egzorcysty hehe, normą społeczna od tysiacleci lat jest tepic takie zachowanie i nikt z normalych ludzi tego nie podwaza,baaaa zwalczanie tego zjawiska mamy we krwi od urodzenia, zanim nie zrozumiemy ze kielich goryczy nam zaserwowany ( przez Ksiecia Ciemnosci,lub jesli ktos z nas jest nie wierzacy przez nasze drugie dziwne JA)potrafi sprawic wiecej przyjemnosci i dumy niz obietnice najwiekszych autorytetów duchowych czy tez swieckich
A muzyka mroku?jak sie do tego ma?Otóż jest zwykłym fetyszem i pierwszym krokiem dla dzieci ktore zaczynaja przygode ze swiatem który jest poukladany nie tak ja do tej pory ich uczono,krokiem który skrzetnie kultywowany i pielegnowany pomimo wyniosłych uniesien prowadzi do samodestrukcji,hmmmmmm uwielbiam takie przekomarzanie sie z własna natura hehe
THANX MY MASTER :)
ps. Ja jakos w przedstawionych w tym artykule gatunkach nie odnajduje swojej muzyki mroku :)
Dodano: 2010-02-02 06:03
Artykuł kloc. Wygląda na wypracowanie 'ostatniej szansy' jakiejś spoconej nastolady w przydużym swetrze.
Skupię się może na samym opisie 'gothic metalu'. Więc tak:
- Medeah w wywiadach wielokrotnie podkreślała, że ich muzyka to metal.
- Moonlight grał metal ... tyle, że do Candry i też nie od samego początku.
- Anathema 'jedną z ambitniejszych grup gothic metalowych', brawo !!! xD Metalowych to może i do Serenades ale zdecydowanie doom.
| Cytat: |
| W pewnym uproszczeniu, metal klimatyczny najprościej można rozpoznać po rozbudowanych partiach chóru i niekiedy orkiestry symfonicznej |
tak, tak, zupełnie jak we wszystkich wyżej wymienionych
mam dosyć ...
Dodano: 2010-02-06 10:34
Alec-II-Pure > bo ów shitowy Mesh jest... The Best :D :D :D ^_^
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-09-18 10:50 Zmieniono: 2010-09-18 10:54
Totalnie rozjebała mnie część o metalu. Zero pojęcia. Nawet do słownika się nie zajrzało żeby sprawdzić co to jest growling. Z resztą, jak by autor był bardziej osłuchany, to słownik nie byłby potrzebny. Co to za tekst o wrażliwości artystycznej w metalu? I na jakiej podstawie autor dokonał takiej oceny? Co to jest metal klimatyczny? Czy Rage jest zespołem "klimatycznym", bo w Dies Irae był chórek? Dla ułatwienia dodam, że Rage to prog speed/power. Miałkość treści? Tristanię słyszał? Diablo Swing Orchestra? Theatre of Tragedy? Świeżynkę o nazwie Mortemia? The Sins of Thy Beloved? W metalu jest tyle pierwszorzędnej treści, że cały ten "ortodoksyjny" gotyk rozmontowuje na starcie.
Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.
Dodano: 2010-09-18 11:30
Zgadzam się z przedmówcą , a ostatnie zdanie po prostu jest oburzające, ostatnie zdanie artykułu.Wygląda tak jakby na końcu stracił wątek.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2010-09-18 11:44
| FreddyKruger napisał(a): |
| Totalnie rozjebała mnie część o metalu. Zero pojęcia. Nawet do słownika się nie zajrzało żeby sprawdzić co to jest growling. Z resztą, jak by autor był bardziej osłuchany, to słownik nie byłby potrzebny. Co to za tekst o wrażliwości artystycznej w metalu? I na jakiej podstawie autor dokonał takiej oceny? Co to jest metal klimatyczny? Czy Rage jest zespołem "klimatycznym", bo w Dies Irae był chórek? Dla ułatwienia dodam, że Rage to prog speed/power. Miałkość treści? Tristanię słyszał? Diablo Swing Orchestra? Theatre of Tragedy? Świeżynkę o nazwie Mortemia? The Sins of Thy Beloved? W metalu jest tyle pierwszorzędnej treści, że cały ten "ortodoksyjny" gotyk rozmontowuje na starcie. |
Ja słyszał
i podoba mnie się
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych
Dodano: 2010-09-20 07:57
Śmie powiedzieć, że ten tekst jest żywcem (w całości lub w pewnych częściach) skopiowany z jakieś strony internetowej :/ Ja już to gdzieś wcześnie na pewno czytałam :/
Dodano: 2010-09-20 12:39
Tak - tutaj 
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2010-11-26 23:37 Zmieniono: 2010-11-27 00:32
Tak po lekturze tego tekstu tylko sobie myśle, że pojutrze jade do Krakowa na pół roku wyczekiwany koncert zespołu którego charakteryzuje: "miałkość treści, niezwykły brak oryginalności" ;<
Edit:
Jedno jeszcze mnie zastanawia. Co takiego w gothic metalu jest, że ludzie uważający się za "Gotów", są święcie obrażeni za podciąganie tego gatunku pod "Gotyk"?
Ponoć subkultury gotyckiej jako takiej nie ma, bo szeregu indywidualnych osób nie można zbić w kupke i postawić przed nimi tabliczki "Uwaga Goci!!"
A jednak jak napisze że Therion to gotyk, to po chwili mogę zostać obrzucony jajkami :) i nazwany brutalnie metalem ^^
Puste kieszenie, i torba pełna snów...
Dodano: 2010-11-27 00:35 Zmieniono: 2010-11-27 00:38
[quote:cd9d0d50e2=""]Wykonawcy z kręgu metalu klimatycznego wydają się również cechować nieco większym zasobem artystycznej wrażliwości, aniżeli pozostali wykonawcy muzyki metalowej[/quote:cd9d0d50e2]
To chyba autor(ka?) tekstu nie miał(a?) do czynienia z awangardowym metalem, dobrym symfonicznym blackiem czy sporą częścią metalowej progresji...
Wrażliwość artystyczna to nie tylko smęty, ale ogólna głębia muzyki oraz umiejętność wzbudzania najrozmaitszych emocji, a ja dokładnie tej głębi w muzyce poszukuję, nawet jeśli tą muzyką będzie np. techniczny death metal.
"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"
Dodano: 2010-11-27 01:20
Jakaś pani to pisała z tego co widzę.
Przyznam jednak, że całości nie chcę mi się czytać, bo pobieżnie to wszystko wygląda, jak przepisane z jakiejś encyklopedii.
Tylko po co, nie wiem? Chyba nie ważne, bo artykuł jakiś czas tu tkwi.
Dodano: 2010-12-01 19:45
również całości czytać nie mam zamiaru. wiem, co słucham i kim się czuję, nie potrzebuję artykułów.
osobiście nie mam nic przeciwko podciąganiu gothic metalu pod gotyk, przeca nie od parady jest tam pewne słówko. Prędzej bym się kłóciła z nazywaniem "gotyckimi" gatunków elektronicznych, których osobiście nie cierpię.
Właściwie spodziewałam się, że to metalowcy upierać się będą, że gothic metal z "prawdziwym" metalem ma wspólne jedno słowo w nazwie...
Abstrahując, dla mnie to wariactwo, mówić komuś, że nie jest gotem, bo nie słucha tego i tego, albo słucha właśnie to i to. To od jednostki zależy, czego słucha i czy czuje się gotem. Czy kimś tam.
I będę się upierać przy stanowisku, że gothic metal wcale nie jest pozbawiony oryginalności i płytki - wręcz przeciwnie nawet.
Nuair a théann sé fán chroí cha scaoiltear as é go bráth.
Dodano: 2011-01-03 23:49
Po pierwsze - zdecydowanie nie są muzyką gotycką same w sobie takie gatunki jak: synthpop, futurepop (jak dla przykładu And One), industrial czy EBM.
Przy czym zdarza się dość często iż muzyka będąca gotycką tworzy również w tych stylach, al nie zmienia to faktu, iż same w sobie gotyckie one nie są.
Dark Electro - naturalnie tak, jeżeli tylko nie jest to bardziej electro niż dark.
Etheral darkwave i Dark Ambient - dodałbym jeszcze Neoclassical darkwave, jako kolejny podgatunek Darkwave, gdyż te gatunki się często przenikają.
Naturalnie w tym wypadku nie ma wątpliwości.
Gothic metal - tu autor wykazał największą ignorancję, choć całość to wnikliwych wypowiedzi się nie zalicza.
Po pierwsze - jest to bardzo ogólny gatunek, podobnie jak całość Darkwave jest z założenia muzyką gotycką choć nie zawsze przekłada się to na twórczość zespołów.
Po drugie - metal symfoniczny jak też klimatyczny sam w sobie nie jest metalem gotyckim. Ten wyewoluował z doom metalu.
Dla wyjaśnienia - Anathema to doom-gothic metal, z tym że bardziej doom niż gothic.
Within Temptation, NightWish, Therion, i większość popularnego metalu symf., mimo popularności, to nie sensu stricto gothic metal, a symfoniczny z pewnymi, mniejszymi lub większymi, gotyckimi inspiracjami.
Do naprawdę dobrych zespołów gothic metalowych można zaliczyć Ava Inferi, gothic-doom z przewagą gothic, gdzie nie ma growlu, czy na podobnej zasadzie bardziej dark ambientowy Avrigus.
Ponadto wielu uznanych twórcó muzyki gotyckiej tworzy na granicy gothic rocka i gothic metalu, jak Type'O'Negative, Love Like Blood czy Moi Dix Mois. Również w twórczości Fields Of The Nephilim można dostrzec pewne nawiązania do metalu, przy czym bardziej jest to widoczne w projekcie The Nefilim.
Treści są dość urozmaicone, podobnie jak charakter twórczości, a forma często wysoce synkretyczna gatunkowo. Tyle na temat zasobów wiedzy i zorientowania w temacie autora. Alexander
Do what you will if it harm none.
Dodano: 2011-01-04 13:13
Autorze, niech skrytobójcy dopadną Cię w centrum handlowym.
Nie wypowiadam się o innych opisywanych gatunkach muzyki którymi się zająłeś, bo ich nie słucham i nie mam o nich większego pojęcia ale 2 sekcje:
4. dark electro, industrial
oraz
5. EBM, future pop, synthpop
to stek takich potwornych bzdur że oczy mnie pieką od czytania.
A tak w ogóle to niech Cię wózek widłowy potrąci za wsadzenie tych gatunków muzyki pod szyld "gotyk".
Dodano: 2011-01-06 13:52
Przeczytałem cały artykuł i dowiedziałem się prócz tego że moja wiedza jest płytka jak kałuża na temat muzyki gotyckiej to że w sumie nic nie pojąłem.
Oceniając już, autor tekstu ma niesamowity zasób słownictwa kur.. wszędzie tylko mroczny, mroczniejszy, mrok, pełen mroku itp. jak by nie można się wysilić i użyć w artykule jakiegoś synonimu do jak że wspaniałego mroku. Co to jest klimatyczny metal ??. Nie wiedziałem że w growlingu chodzi o "charczenie do mikrofonu" :D
Osobiście autor/ka tekstu miał/a wizje stworzenia artykułu bardzo mądrego, który przedstawi wszystko przejrzyście, jednak dla mnie jest to wymieszanie wszystkiego w kotle z nadzieją, że powstanie dzieło.
"Bóg to ja" "Wiedza to potęga Niewiedza to błogosławieństwo"
Dodano: 2011-01-10 10:31
Tak się czasami zastanawiam... Skoro zdaniem niektórych tu obecnych industrial i jego pochodne nie są muzyką gotycką, to w takim razie:
1. Dlaczego w radiu VampireFreaks mogę posłuchać Combichrist obok The Birthday Massacre i The Cure?
2. Co robiło Front Line Assemby w Trzeciej Stronie Księżyca?
Dodano: 2011-01-10 15:50
| korsarz napisał(a): |
| Tak się czasami zastanawiam... Skoro zdaniem niektórych tu obecnych industrial i jego pochodne nie są muzyką gotycką, to w takim razie:
1. Dlaczego w radiu VampireFreaks mogę posłuchać Combichrist obok The Birthday Massacre i The Cure? 2. Co robiło Front Line Assemby w Trzeciej Stronie Księżyca? |
1. Dlatego że VampireFreaks dedykowane jest ogółowi sceny Dark Independent, nie tylko muzyce gotyckiej.
2. A co ma piernik do wiatraka?
Dodano: 2011-01-10 16:42
bez sensu ta dyskusja. jedni lubią różowe puchate skarpetki a inni się kłócą, bo wolą podkolanówki. i gdzie tu logika?
pytaniem nie jest "czym jest muzyka gotycka" ale, dla odmiany, jakby ktoś jeszcze nie zauważył, "czym DLA CIEBIE jest". dla mnie nie jest nią elektro, bo nie słucham, ale sama lubię posłuchać folku, metalu czy rocka. zabroni ktoś? powie, że to nie "gothhhyckie"? lubię białe skarpetki, i co?
powoli mam dosyć. kto chce, niech głosi wszem i wobec, że nie ma nic bardziej gotyckiego od industrialu czy czegośtam (bez obrazy. w tym punkcie kończy się moja wiedza i zainteresowanie.), ale czyż goci to nie indywidualiści?
ludzkie pojęcie przechodzi, wychodzi i staje obok.
Nuair a théann sé fán chroí cha scaoiltear as é go bráth.